[25] Co Bóg złączył – Małżeństwo

Małżeństwo. Dzisiaj krótkie rozważania w temacie: małżeństwo na podstawie fragmentu z Księgi Rodzaju i obrazu, kiedy to zostaje stworzona kobieta. Pan Bóg po tym wielkim dziele od razu i wyraźnie podkreśla, że małżeństwo jest NIEROZERWALNE: „Dlatego opuści mężczyzna swego ojca i matkę swoją, a złączy się ze swoją żoną, tak że staną się jednym ciałem” (Rdz 3, 24).

Jak zwykle, zachęcam do przemedytowanie słowa Bożego na końcu wpisu, przed przystąpieniem do czytania poniższych przemyśleń.

[25.1] Stworzenie niewiasty i małżeństwo

Gdy czytamy przytoczony fragment słowa Bożego z Księgi Rodzaju to jest wręcz niemożliwe, aby nie zauważyć, jak Pan Bóg jest dobry dla człowieka. Pan Bóg już do tego momentu tak wiele zrobił dla niego, stworzył świat i wszystko, co go otacza, ale ciągle pragnie jeszcze większego dobra i mówi: „Nie jest dobrze, by człowiek był sam”. Co oznacza samotność, co oznacza odizolowanie od innych i zamknięcie w domach, wie każdy w obliczu kiedy nasilała się pandemia koronawirusa.

Pan Bóg zaczął zatem stwarzać dla człowieka wszelkie ptactwo podniebne oraz dzikie zwierzęta i w swojej miłości przychodził do Adama, aby to człowiek nadawał im nazwę. Nadanie nazwy oznaczało bowiem panowanie nad nimi. Mimo tego ogromu dobra Pana Boga, człowiek nie znalazł pomocy dla siebie. Jak zastanowimy się głębiej jaką mamy obecnie rozmaitość zwierząt i gatunków na świecie, to jedynie można wysnuć wniosek, że człowiek jest istotą dość wybredną i kapryśną.

Wreszcie Pan Bóg postanowił stworzyć niewiastę. Można sobie wyobrazić radość Adama i Jego zachwyt. Z tej euforii, Adam aż wykrzyczał: „Ta wreszcie jest kością z moich kości i ciałem z mojego ciała!”. Wreszcie, wreszcie coś dla mnie, dla człowieka! Następnie postanowił nadać nazwę: „Będzie się zwała kobietą, bo z mężczyzny została wzięta”. Tutaj trzeba nam zwrócić uwagę na grę słów hebrajskich, którego polskie tłumaczenie nie jest w stanie oddać, bowiem mężczyzna to słowo: „isz”, a kobieta to: „iszsza”. Zaraz po tym wspaniałym dziele stworzenia kobiety, Pan Bóg podkreśla nierozerwalność małżeństwa: „mężczyzna złączy się ze swoją żoną, tak że staną się jednym ciałem”.

Skoro, Pan Bóg tyle dobrego dla nas, dla ludzi zrobił, a pierwszy człowiek wpadł w taki zachwyt na widok Ewy, to można zadać pytanie dlaczego w obecnych czasach jest tyle rozpadów małżeństw? Dlaczego? I czy my, jako jednostka możemy coś zrobić, aby zatrzymać ten przerażający trend?

[25.2] Narodziny niewiasty, narodziny Kościoła, a małżeństwo

Spostrzegam to tak. Ewa narodziła się podczas snu Adama. Sen w Biblii jest często utożsamiany ze śmiercią. Zapadając w sen nie jesteśmy świadomi, co wokół nas się dzieje, dodatkowo niepewności dodaje fakt, że nie mamy gwarancji czy się obudzimy.

Moment śmierci Jezusa Chrystusa, w szczególności gdy z Jego boku wypłynęła krew i woda jest widziany przez Ojców Kościoła jako narodziny Kościoła Chrześcijańskiego. Podobnie jak Pan Bóg stworzył Ewę z żebra Adama podczas jego snu, tak też narodził się Kościół z przebitego boku Jezusa Chrystusa, podczas Jego snu, jakim była Jego śmierć krzyżowa. Kościół to oczywiście Oblubienica Jezusa Chrystusa, to my wszyscy. Jezus Chrystus ukochał swój Kościół Chrześcijański, wszyscy staliśmy się jednym ciałem – my Jego członkami, On Jego głową.

Czy możemy coś zatem zrobić, aby nasze małżeństwa były nierozerwalne? Tak, zdecydowanie tak! Skoro Jezus Chrystus tak ukochał swoją Oblubienicę, że poszedł za nią na cierpienie i  krzyż, to czy i my nie powinniśmy naśladować naszego Mistrza?

Co Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela, Małżeństwo
Co Bóg złączył, tego niech człowiek nie rozdziela. Małżeństwo.

Czyli konkretnie co? Co robić, aby nasze małżeństwo było nierozerwalne? Odpowiedziałbym dwoma słowami: „umywać nogi”. Tak, nauczyć się umywać nogi swojemu współmałżonkowi/współmałżonce. Czy pamiętamy słowa: „Jeśli więc ja, Pan i Nauczyciel umyłem wasze nogi, również i wy powinniście nawzajem sobie umywać nogi” (J 13, 14). Czyli konkretnie, co robić w małżeństwie? Nauczyć się nawzajem służyć sobie w miłości, tak jak nauczył nas tego Jezus Chrystus. I dla jasności te słowa kieruję w pierwszej kolejności do siebie. Gdy uda nam się zacząć praktykować taką postawę, wtedy jestem przekonany, że NIGDY nie będzie żadnych rozpadów małżeństw! Panie, dobry Stwórco mężczyzny i kobiety, o to Cię pokornie prosimy.

Słowo Boże

Potem rzekł Pan Bóg: „Nie jest dobrze by człowiek był sam. Uczynię mu pomoc podobną do niego”. Ulepił więc Pan Bóg z ziemi wszelkie dzikie zwierzęta i wszelkie ptactwo powietrzne. Przyprowadził je do człowieka, aby dowiedzieć sie jak on je nazwie. I wszystkie żyjące istoty miały się tak nazywać jak on je nazwał. Człowiek nadał nazwę wszelkiemu bydłu, wszelkim ptakom powietrznym i dzikim zwierzętom. Nie znalazł jednak pomocy odpowiedniej dla siebie.

Zesłał więc Pan Bóg głęboki sen na człowieka. A gdy ten zasnął, wyjął jedno z jego żeber, a miejsce to zapełnił ciałem. Z żebra które Pan Bóg wyjął z mężczyzny, utworzył kobietę i przyprowadził ją do niego. Wtedy mężczyzna rzekł: „Ta wreszcie jest kością z moich kości i ciałem z mojego ciała. Będzie się zwała kobietą, bo z mężczyzny została wzięta”.

Dlatego opuści mężczyzna swego ojca i swoją matkę, a złączy się ze swoją żoną, tak że staną się jednym ciałem. (Rdz 2, 18-24)

Oto Słowo Boże

Echo słowa/Komentarz

Jeśli czujesz, że powyższe słowo Boże mówi również do Twojego życia, może pokazuje Ci Twoje słabości, może zachęca do zmiany czegoś istotnego, może pociesza w trudnej sytuacji, może daje nadzieję na przyszłość, umocniony Duchem Świętym, nie wahaj się dać Echa słowa poniżej. Zanim jednak to zrobisz przeczytaj Zasady echa słowa . Potem w białym polu Komentarz poniżej wpisz swoje Echo słowa  ubogacając innych Braci i Siostry śledzących niniejszą witrynę: Karmić się słowem .

Dodaj komentarz