Cześć, nazywam się Wojciech (Adalbert), mam rodzinę, pracuję. Na wstępie od razu zaznaczę, że jestem osobą świecką, nie studiowałem też ani teologii, ani biblistyki. Moim pragnieniem było jednak, utworzyć serwis (czyli: Karmić się słowem), które skupiałoby osoby zainteresowane pogłębianiem słowa Bożego i jego działania w swoim życiu. Osoby, które jednym słowem czytają Biblię oraz uważają ją za Księgę Życia oraz za Tabernakulum Ducha Świętego.

Niezależnie czy czujesz się katolikiem praktykującym, niepraktykującym, a może nawet odszedłeś od Kościoła (dokonałeś apostazji), może jesteś protestantem, albo prawosławnym, może agnostykiem albo ateistą, albo wreszcie masz zupełnie inne przekonania, czuj się zaproszony zarówno do zaglądania w to miejsce jak również do aktywnego uczestnictwa, ale przede wszystkim do regularnego czytania i medytowania Pisma Świętego na własną rękę.

Wierzę, że dzięki temu, że Ty też karmisz się słowem Bożym, świat staje się pełniejszy Pana Boga, a więc lepszy, a Twoje życie ulega stopniowej odmianie, napełnia się sensem i stajesz się bardziej szczęśliwym człowiekiem. To wszystko, gdyż wyrywasz się z więzienia ziemskich pragnień, które nawet zaspokojone, nie mogą trwale nasycić i wyruszasz w podróż pełnienia woli Pana Boga. Ukazuje się pierwszy horyzont ziemskiej misji, i wszystko jest już nowe i inne. Przez to zaś, że wiele osób karmi się słowem Bożym, buduje, rozrasta i wzmacnia się Królestwo Boże.

Sam lubię wiele cytatów z Biblii, ale prowadząc ten serwis szczególnie poniższe słowo Boże jest mi bliskie:

  • Żarliwością rozpaliłem się o chwałę Pana” (1 Krl 19,10)
  • Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili” (J 15,16)
  • Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie” (Mt 10,8)
  • Wystarczy ci mojej łaski” (2Kor 12,9)
  • A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do końca świata” (Mt 28, 19)

Na koniec mam jeszcze prośbę: przedmiot język polski w przeciwieństwem do innych przedmiotów, zwłaszcza ścisłych był mi zawsze kulą u nogi, a pisanie wypracowań autentyczną katorgą. Dlatego miejcie wyrozumiałość dla moich błędów 🙂

Adalbert, nieużyteczny sługa Słowa Bożego