[8] Wzmacniać się duchowo – Esseńczycy – część I

Jak można wzmacniać się duchowo? Pieśń dziękczynna Zachariasza w podziękowaniu za Jana Chrzciciela kończy się: „Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu, aż do czasu wystąpienia przed Izraelem” (Łk 1,80). Nie wiemy bezpośrednio z Pisma Świętego jak mógł wzmacniać się duchowo? Podobnie Jezus Chrystus: „Chłopiec zaś rósł i nabierał sił, napełniając się mądrością, a łaska Boża była nad Nim” ( Łk 2,40).

I faktycznie, czy Jezus Chrystus już jako dziecko nie wiedział jak wzmacniać się duchowo? Wiedział, rezultat Jego mądrości jest wyraźnie widoczny, gdy miał zaledwie dwanaście lat: „Siedział pośród nauczycieli, przysłuchiwał się im i zadawał pytania. Wszyscy, którzy go słuchali, byli zdziwieni bystrością Jego umysłu i odpowiedziami” (Łk 2,47). Po tym wydarzeniu Jezus Chrystus ciągle pamięta, aby wzmacniać się duchowo: „Jezus wzrastał w mądrości, w latach i w łasce u Boga i u ludzi”(Łk 2, 52).

Jan Chrzciciel i Jezus Chrystus spotykają się nad Jordanem (byli oni krewnymi), gdzie Jezus Chrystus otrzymuje Chrzest. Później, wyprowadzony przez Ducha Świętego, zmierza On na pustynię, gdzie jest kuszony przez diabła. Pustynia to częste przebywanie również   Jana Chrzciciela: „W owym czasie na Pustyni Judzkiej wystąpił Jan Chrzciciel i nauczał” (Mt 3,1). Jezus Chrystus podobnie, jak Jan Chrzciciel przed nauczaniem publicznym Izraela przebywał na pustyni. Czy tam na pustyni mogło znajdować się coś szczególnego? Czy tam mógł wzmacniać się duchowo?

W 1947 roku poczyniono jedno z największych odkryć XX wieku, gdzie znaleziono mnóstwo zwojów w amforach znad morza Martwego (tak zwane Rękopisy Qumran) zapisane w języku Hebrajskim, Aramejskim i Greckim. Przetrwały one dziewiętnaście wieków! Wiele wskazuje na to, że na pustyni w klasztorze Qumran mieszkali Esseńczycy. Esseńczycy, to zakon żyjący w celibacie, ascezie, mający bogactwa w pogardzie i oczekujący na Mesjasza.

Esseńczycy, amfory,Qumran,wzmacniać się duchowo
Esseńczycy, amfory w Qumran – Karmić się Słowem

[8.1] Esseńczycy, czy bezpośrednio ujęci w Piśmie Świętym

Kim byli Esseńczycy? W Piśmie Świętym nie ma niestety bezpośrednio ani jednego słowa o Esseńczykach. Za to są często odniesienia do takich stronnictw religijnych jak Faryzeusze, czy Saduceusze, które jak pamiętamy są krytykowane przez Jezusa Chrystusa. Domniemywa się także, że Judasz mógł należeć do stronnictwa Zelotów, którzy stawiali na zbrojną walkę z Rzymianami, i przez to przyspieszą przyjście Mesjasza. Z Zelotów wyłonili się później Sykariusze, jeszcze więksi fanatycy. W Biblii też dość często wspomina się o Uczonych w Piśmie zarówno w kontekście części stronnictwa Faryzeuszów, a czasami też obok Faryzeuszy. Kto stanowił tę drugą grupę? Tę drugą grupą byli zapewne niezależni Skrybowie, pisarze, nazywani też Doktorami Prawa. Nie wszyscy zatem Doktorzy Prawa byli Faryzeuszami.

Kolejną grupą dla których z kolei polityka była najważniejszą sferą życia, którzy wspierali w swych działaniach Rzym, byli Herodianie. Uważa się, że do politycznego ugrupowania Herodian należeli niektórzy Saduceusze, natomiast nie należeli Faryzeusze. Mimo to, Faryzeusze i Herodianie mieli wspólny cel, mianowicie jak zabić Jezusa Chrystusa: „Faryzeusze zaś wyszli zaraz i naradzali się ze zwolennikami Heroda, w jaki sposób Go zabić” (Mk 3,6). Z Herodem kolaborowali również Uczeni w Piśmie o czym świadczy przedstawiana przez błogosławioną siostrę Katarzynę Emmerich historia, gdzie trzej królowie odwiedzają Świętą Rodzinę, właśnie wtedy Herod wzywa i rozpoczyna poszukiwania wraz z Uczonymi w Piśmie. Herodian także krytykuje Jezus Chrystus: „Unikajcie zakwasu faryzeuszy i zakwasu Heroda” (Mk 8,15).

Podsumowując ugrupowania żydowskie do tej pory, Jezus Chrystus w negatywnym świetle stawia: Faryzeuszów, Saduceuszów, Uczonych w Piśmie oraz Herodian. O Zelotach nawet nie warto wspominać, gdyż ich postępowanie było dalekie od nauk Jezusa Chrystusa. Bezpośrednio w Piśmie Świętym nie ma natomiast nic wspomniane o Esseńczykach, ale czy jest chociaż pośrednio? Czy pod którymś ze wspomnianych grup mogą kryć się Esseńczycy?

[8.2] Esseńczycy, czy pośrednio ujęci w Piśmie Świętym

Niektórzy badacze łączą Esseńczyków z Herodianami. Józef Flawiusz napomina, że Esseńczycy byli sympatykami Heroda, zwolnił ich nawet z konieczności przysięgi wierności, czego domagał się siłą od Faryzeuszów.  Ale czy to już dowód na to, że Esseńczycy  kolaborowali z Herodem?  Moim skromnym zdaniem jest to błędne założenie.

Józef Flawiusz w innym fragmencie bowiem pisze o Esseńczykach: „Pogardzają przeciwnościami, cierpienia przezwyciężają mocą ducha, a śmierć jest połączona ze sławą, uważają za lepsze od najdłuższego życia. Wojna ż Rzymianami wystawiła ich charaktery na wszelkie możliwe próby, kiedy to ich przypiekano, skręcano, na kole rozciągano, łamano i kazano doświadczać wszelkich narzędzi tortur, aby bądź wyrzekli się jakiegoś bluźnierstwa, bądź spożyli coś niedozwolonego. Wszystko to wytrzymywali (…) nie płaszcząc się przed swoim nieprzyjacielem, ani łez nie roniąc. Z uśmiechem przyjmowali cierpienia i drwiąc ze swoich oprawców, z radością oddawali swoje życie pełne ufności, ze znów je odzyskają”.

Wynika stąd, że Esseńczycy musieli znosić cierpienia przez Rzymian, więc raczej ciężko mówić o kolaboracji. Trzeba też dodać, że Esseńczycy przecież w większości żyli na pustyni w klasztorze Qumran i w swoim zamkniętym świecie. Ich interesowały głębokie wartości religijne, miłość bliźniego, życie wieczne, zbawienie, zmartwychwstanie, a nie płytka polityka, a tym bardziej nie współpraca z Rzymem.

Dodatkowo nie zauważyłem, aby błogosławiona siostra Katarzyna Emmerich w swoich objawieniach wspominała o Esseńczykach współpracujących z Herodem. Raczej wspominała o Uczonych w Piśmie którzy pomagali Herodowi w poszukiwaniu Jezusa Chrystusa. Esseńczycy są za to przedstawiani w bardzo  ciepłym świetle, w bliskości przodków Świętej Rodziny bądź świętego Józefa. Podsumowując, wygląda na to, że Esseńczycy stanowili zupełnie niezależne stronnictwo religijne, które nie zostało nawet pośrednio wspomniane w Piśmie Świętym.

[8.3] Esseńczycy na podstawie historii

Esseńczycy stanowili nie małą społeczność czterech tysięcy osób i cieszyli się w czasach Jezusa Chrystusa dużym uznaniem, o czym dowiadujemy się od żydowskiego historyka Józefa Flawiusza, żyjącego tuż po Jezusie Chrystusie. Okazuje, się że Józef Flawiusz chcąc lepiej poznać Esseńczyków spędził osobiście trzy lata na pustyni. Esseńczycy żyli w zamkniętych zgromadzeniach, które charakteryzowała wspólnota dóbr materialnych, głównie w celibacie, praktykowali modlitwy, zajmowali się studiowaniem i przepisywaniem świętych ksiąg, posługiwali się swoim kalendarzem oraz przyjmowali oni dzieci, aby mogły wzmacniać się duchowo i dochodzić do świętości.

Oto kilka konkretnych faktów z życia Esseńczyków na podstawie dzieł historyka Józefa Flawiusza (Wojna Żydowska, księga druga, rozdział VIII): „W ogóle we wszystkich sprawach nie czynią niczego bez rozkazu przełożonych. Jedynie dwie rzeczy pozostawiają ich swobodnemu uznaniu: niesienie pomocy i okazywanie miłosierdzia” albo „nie dają się ponosić uczuciom, są szermierzami wierności i orędownikami pokoju”.

Albo „Bogactwa mają w pogardzie, a ich wspólnota majątku godna jest prawdziwego podziwu (…) w ogóle nie ma u nich ani poniżającego ubóstwa ani wywyższającego bogactwa” albo „(…)w każdym mieście mieszka ich wielu. Przychodzącym skądinąd członkom sekty pozwalają korzystać z całego swojego dobytku, jakby był ich własnością i wstępują do ludzi, których nigdy przedtem nie widzieli, jakby byli najbardziej zażyłymi przyjaciółmi. Dlatego też udając się w podróż w ogóle niczego z sobą nie zabierają oprócz oręża dla obrony przed rozbójnikami”. Wynika z powyższego , że Esseńczycy żyli nie tylko w klasztorze Qumran, który stanowił ich centrum, ale byli rozproszeni po całej Palestynie.  

Esseńczycy,zwoje,Qumran,wzmacniać się duchowo
Esseńczycy, zwoje z Qumran – Karmić się Słowem

Dalsze cytaty z Józefa Flawiusza: „Mają oni niezłomną wiarę, że ciała są zniszczalne, a tworząca je materia przemijająca, lecz dusze nieśmiertelne trwają wiecznie” oraz od Filona z Aleksandrii:  „Nigdzie pod słońcem nie można by znaleźć lepszego wzoru współżycia ze sobą ludzi dzielących jeden styl życia, jeden stół i jeden dach”.

[8.4] Esseńczycy na podstawie objawień

Generalnie Esseńczycy są przedstawieni w pozytywnym świetlenie nie tylko przez Józefa Flawiusza, czy też Filona z Aleksandrii, ale także przez błogosławioną siostrę Katarzynę Emmerich, która w swoich wizjach widzi życie Esseńczyków. Chciałbym krótko przytoczyć dodatkową charakterystykę, która niekoniecznie wynika tylko z faktów historycznych.

Styl życia Esseńczyków przypominał zakon. Ci którzy chcieli do niego wstąpić musieli przejść podwójny okres próby. Właściwi członkowie wspólnoty nie pobierali się i żyli w czystości. Ale też byli tacy którzy byli związani z zakonem, a ich rodziny jak i dzieci żyły podobnie do Esseńczyków na wielu płaszczyznach. Esseńczycy zajmowali się prorokowaniem, wyszywaniem szat kapłańskich, uprawianiem roli, szczególnie ogrodnictwem oraz hodowlą bydła. Oczekiwali przyjścia Mesjasza.

Esseńczycy wybierali się raz w roku do Jerozolimy, ale byli też tacy którzy zamieszkiwali w samej Jerozolimie. Ze względu na ich surowe obyczaje inni Żydzi żywili do nich niechęć. Esseńczycy zanim udali się do Świątyni, starannie przygotowywali się poprzez modlitwę, post i pokutę, a czasem nawet przez biczowanie. Gdy w czasie podróży spotykali potrzebującego, nie szli dalej, dopóki nie zaopatrzyli go we wszelką pomoc. Czy to nie przypomina przypowieści o „Miłosiernym Samarytaninie”? (Łk 10, 30-37)

Esseńczycy zajmowali się także leczeniem, zbierali zioła i przygotowywali napary. Leczyli chorych nałożeniem rąk lub kładąc się na nich z rozpostartymi ramionami. Leczono też na odległość, zapamiętywano wtedy godzinę i odległy chory zdrowiał w tym samym czasie. Esseńczycy zajmowali się też hodowlą gołębi, były one oswojone i jadły im z rąk. Esseńczycy nosili długie, białe szaty. Żyli oni bardzo surowo i wstrzemięźliwie.

[8.5] Esseńczycy podsumowanie części I

Esseńczycy byli bardzo ciekawym i pobożnym stronnictwem religijnym. Temat Esseńczyków jest na tyle szeroki, że ten wpis nie wyczerpuje tematu. Dlatego zapraszam do kolejnego wpisu: Wzmacniać się duchowo – Esseńczycy – Część II, który podejmuje temat czy Jan Chrzciciel oraz Jezus Chrystus byli Esseńczykami?

Tymczasem poniżej dziękczynna pieśń Zachariasza do rozważenia, w podziękowaniu za Jana Chrzciciela. Niech doda nam światła jak wzmacniać się duchowo. Na zakończeniu fragmentu mamy małego chłopca który jest jednym ze wzorów w tym jak wzmacniać się duchowo, a także zapowiedź jak przygotował drogę „Wschodzącemu Słońcu”.

Słowo Boże

Jego ojciec Zachariasz został napełniony Duchem Świętym i prorokował:
„Niech będzie błogosławiony Pan, Bóg Izraela,
bo swój lud nawiedził i wyzwolił.
I wzbudził nam potężnego Zbawcę
w domu swojego sługi, Dawida,
zgodnie z tym co zapowiadał od dawna
ustami swych świętych proroków:
że nas wybawi od naszych wrogów
i z ręki wszystkich, którzy nas nienawidzą,
aby okazać miłosierdzie naszym ojcom
i wspomnieć swe święte przymierze,
przysięgę, jaką złożył naszemu ojcu Abrahamowi.

I da nam,
że wybawieni z rąk wrogów
będziemy Mu służyć bez lęku,
w świętości i sprawiedliwości wobec Niego
przez wszystkie dni nasze.
A ty, chłopcze, będziesz nazwany prorokiem Najwyższego,
bo pójdziesz przed Panem przygotować Jego drogi.
Jego ludowi dasz poznać zbawienie,
przez odpuszczenie mu grzechów.

Dzięki miłosiernej litości naszego Boga
nawiedzi nas z wysoka Wschodzące Słońce,
które objawi się pogrążonym w ciemności
i cieniu śmierci
i poprowadzi nas na drogę pokoju”
Chłopiec rósł i wzmacniał się duchowo. Przebywał na pustkowiu aż do czasu wystąpienia przed Izraelem. (Łk 1, 67-80)

Oto Słowo Pańskie

Echo słowa/Komentarz

Jeśli czujesz, że powyższe słowo Boże mówi również do Twojego życia, może pokazuje Ci Twoje słabości, może zachęca do zmiany czegoś istotnego, może pociesza w trudnej sytuacji, może daje nadzieję na przyszłość, umocniony Duchem Świętym, nie wahaj się dać Echa słowa poniżej. Zanim jednak to zrobisz przeczytaj Zasady echa słowa. Potem w białym polu Komentarz poniżej wpisz swoje Echo słowa  ubogacając innych Braci i Siostry śledzących niniejszą witrynę: Karmić się słowem.

Dodaj komentarz