[3] Karmić się słowem – Niech mi się stanie według słowa Twego

My Chrześcijanie chcemy karmić się słowem, czyli czytać i medytować słowo z Pisma Świętego. Dla przypomnienia słowo Boże jest zawsze słowem żywym i aktualnym. Czy potrafimy odpowiadać na wyzwanie, które stawia słowo, tak jak to zrobiła Maria? Maria, matka Pana Jezusa Chrystusa zawsze stanowiła mój podziw. Jaką trzeba mieć wielką wiarę i zaufanie, aby mając jedynie kilkanaście lat, odpowiedzieć na niepewne, ryzykowne i nieznane: niech mi się stanie według słowa Twego? [3.1] Maria odpowiedziała: Tak Odpowiedzieć Panu Bogu "Tak" na…

Czytaj dalej[3] Karmić się słowem – Niech mi się stanie według słowa Twego

[2] Karmić się słowem – Na początku było Słowo

Karmić się słowem? Ale o co chodzi? A niby po co? Nie czuję takiej potrzeby, nie mam na to czasu w wirze obowiązków i zabiegania. Jednak na początku było Słowo. Przez nie wszystko się stało. Pan Bóg wypowiadał słowo i dzięki słowu stworzył niebo i ziemię. Później zaś stała się światłość. I stworzył też wszystko, a także człowieka poprzez słowo: "I rzekł Bóg: Uczyńmy ludzi na nasz obraz, podobnych do nas" (Rdz 1,26). Wszystko, co Pan Bóg zrobił było dobre,…

Czytaj dalej[2] Karmić się słowem – Na początku było Słowo

[1] Jan Chrzciciel – Przygotujcie drogę Pana

Na początku Naszej Ery oczekiwanie na Mesjasza (po grecku: Christos) wśród narodu żydowskiego było bardzo żywe. Prorok Jan Chrzciciel woła: "Przygotujcie drogę Pana" (słowa proroka Izajasza). Wielu wcześniejszych proroków również zapowiadało Jego przyjście. Teraz ten czas wydawał się wyjątkowo bliski. Naród żydowski był bowiem zniewolony przez okupanta rzymskiego i oczekiwał wyzwolenia. Atmosfera oczekiwania jest również widoczna na kartach Ewangelii. Dla przykładu przy studni Jakuba, gdzie Pan Jezus rozmawia z Samarytanką: "Wiem, że ma nadejść Mesjasz, czyli Chrystus. I gdy tylko…

Czytaj dalej[1] Jan Chrzciciel – Przygotujcie drogę Pana